Studium straty, czyli “Lot nisko nad ziemią” Ałbeny Grabowskiej

thumbnail

Uwielbiam twórczość Ałbeny Grabowskiej. Moja przygoda z jej książkami zaczęła się od “Stulecia Winnych”, ale od tego czasu miałam już możliwość przeczytania także innych jej książek. Szczególne wrażenie w ostatnim czasie zrobiła na mnie jej powieść pt. “Lot nisko nad ziemią” (https://www.taniaksiazka.pl/lot-nisko-nad-ziemia-albena-grabowska-p-1454154.html) i muszę przyznać, że to był naprawdę kawał dobrej literatury. Dawno już nie czytałam książki, która by mnie tak wciągnęła, tak porwała i nie pozwoliła o sobie zapomnieć. Przyznam szczerze, że powieść przeczytałam w przeciągu dwóch wieczorów, co w moim przypadku jest sporym wyczynem, gdyż nie lubię się śpieszyć podczas lektury. Tym razem jednak musiałam po prostu szybciej przeczytać, ponieważ byłam bardzo ciekawa tego, jak zakończy się ta fabuła. 

Jak poradzić sobie po śmierci ukochanej osoby

Główną bohaterką książki jest Weronika, która od zawsze słyszała, że nie powinna się niczym wyróżniać, o niczym szczególnym marzyć. Ma tylko żyć, tak jak żyją inni. Na szczęście dziewczyna nigdy nie dawała się porwać takiemu myśleniu i zawsze dążyła do tego, aby osiągnąć swoje cele i pragnienia. Udało jej się podjąć pracę w zawodzie, o jakim marzyła, więc zawodowo jest spełniona. Poznaje także mężczyznę swojego życia, swoją bratnią duszę. Można powiedzieć, że ma już wszystko, czego potrzebowała do szczęścia. Los bywa niestety okrutny, i tak jak dał jej to wszystko, tak i nagle wszystko odebrał. Jej ukochany Sławek ginie w wypadku, potrącony przez pijanego kierowcę. Świat Weroniki się totalnie zawala, a dziewczyna musi teraz nauczyć się żyć na nowo, co jak wiadomo, nie będzie łatwe. Nie chcę jednak zdradzać szczegółów dotyczących fabuły, dlatego zachęcam każdego do sięgnięcia po powieść i wyrobienia sobie własnej opinii na jej temat.

Niesamowicie smutna historia

Lot nisko nad ziemią” to bardzo smutna książka. Szczerze mówiąc, nie wiem, czy kiedykolwiek miałam możliwość czytania czegoś smutniejszego. Autorka porusza w swojej powieści bardzo ważny temat. Jest to takie studium nad tym, jak poradzić sobie po śmierci bliskiej osoby, jak zacząć na nowo żyć i czy w ogóle jest to możliwe. Fabuła w powieści jest naprawdę przemyślana, spójna i logiczna. Całość czyta się dobrze, choć momentami są wątki, które można by ominąć, które wcale nie są tam potrzebne. Bohaterowie wykreowani są naprawdę dokładnie, z dbałością niemal o każdy szczegół. Jest to lektura trudna, bolesna i pełna przeróżnych refleksji. Jeśli jednak oczekujecie od literatury czegoś więcej niż tylko rozrywki, to jest to pozycja idealna dla Was. Polecam.

 

 

Back To Top